Podróż

Wychodzę z mieszkania ... dobrze że na przystanek blisko chociaż jest. Ludzi pełno ale jest tramwaj. Na przystanku pełno ludzi znowu pewnie tramwaj będzie pełen jak przyjedzie i znowu kisić się w tym tłoku i smrodzie jak ja tego nie lubię no niestety ale jakoś się przyzwyczaiłem jakoś po tylu latach jazdy w tym smrodzie . Jest tramwaj w końcu jak patrzę na tych ludzi to mam dość już najchętniej bym się wrócił do mieszkania i położył z powrotem do łóżeczka ... ale nic trzeba iść do pracy. Tak oczywiście zawalony jak nie wiem ten tramwaj jak to zawsze bywa ale jakoś mam nadzieję że się wcisnę .... oby udało się jestem w tramwaju ruszmy w dalsza drogę ... Ciasno jest jak nie wiem czuję smród potu pana stojącego obok mnie chyba dawno się nie mył ... Dobrze że jak pamiętam on już na następnym przystanku wysiada . Dwadzieścia minut drogi i będę na miejscu i powrót znów do codzienności i pracy nie chce mi się ...Ale nie mam wyjścia ... Już dojeżdżam . Cóż trzeba iść pracować i zarabiać pieniądze.

Gry dla Dzieci - Pozycjnowanie - Bilety lotnicze - opakowania tekturowe - odchudzanie - callingcard - tanie kredyty - reliance phone card - Szamba - Dolny Śląsk - Yokohama - reklama w google - FORUM AKWARYSTYCZNE - Rehabilitacja